Do szopy, hej pasterze

1. Do szopy, hej pasterze, do szopy, bo tam cud:
Syn Boży w żłobie leży, by zbawić ludzki ród.

Ref. Śpiewajcie, aniołowie, pasterze, grajcie Mu.
Kłaniajcie się, królowie, nie budźcie Go ze snu.

2. Padnijmy na kolana, to Dziecię to nasz Bóg,
Uczcijmy niebios Pana, miłości złóżmy dług.

3. O Boże niepojęty, kto pojmie miłość Twą?
Na sianie, wśród bydlęty masz tron i służbę swą.

4. On, Ojcu równy w bóstwie, opuszcza niebo swe,
A rodzi się w ubóstwie i cierpi wszystko złe.

5. Bóg, Stwórca wiecznej chwały, Bóg godzien wszelkiej czci,
Patrz, w szopie tej zbutwiałej, jak słodko On w niej śpi.